Czas na kosmiczne żeglowanie

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Satelita LightSail 2 (JOSH SPRADLING / THE PLANETARY SOCIETY / AFP / EAST NEWS)
Przeczytanie artykułu zajmie około 2 minut

Satelita LightSail 2 pomyślnie przeszedł procedurę rozłożenia żagla słonecznego. Celem misji było zaprezentowanie technologii napędzania satelitów i statków kosmicznych bez konieczności stosowania paliwa

Za skonstruowanie kosmicznego żagla odpowiada organizacja non-profit Planetary Society (Stowarzyszenie Planetarne). Została ona założona w 1980 r. m.in. przez amerykańskiego astronoma Carla Sagana. LightSail 2 to trzeci statek, w którym testowano technologię kosmicznego żagla.

Napęd pochodzący ze Słońca

25 czerwca 2019 r. satelita wraz z żaglem został wyniesiony na orbitę przez rakietę Falcon Heavy firmy SpaceX. Od tego czasu jego konstruktorzy przygotowywali się do rozwinięcia żagla. Teraz LightSail 2 będzie musiał udowodnić, że za pomocą energii wygenerowanej przez odbijające się od żagla fotony może zmienić orbitę na wyższą.

Żagiel ma powierzchnię 32 m², wykonano go z odbijającej światło folii, która ma zaledwie 4,5 mikrometra grubości (jest cieńsza niż ludzki włos).

LightSail 2 odbija pochodzące ze Słońca fotony. Mimo że nie mają one żadnej masy, tworzą pęd, który działa dokładnie tak, jak wiatr na żaglówkę. Różnica jest tylko taka, że Słońce przez cały czas wyrzuca z siebie fotony, co stanowi ogromny potencjał.

Udane rozłożenie kosmicznego żagla

Projekt pochłonął 7 mln dolarów. Pieniądze pochodziły od członków Planetary Society oraz prywatnych darczyńców. Rozwinięcie kosmicznego żagla to efekt kilku lat pracy konstruktorów.

Satelita LightSail 2 po teście w Planetary Society w San Luis Obispo w Kalifornii, maj 2016 r. (JASON DAVIS / THE PLANETARY SOCIETY / AFP / EAST NEWS)

Jak tłumaczą, podstawowa misja LightSail 2 będzie trwała miesiąc. Po jej zakończeniu satelita może orbitować wokół Ziemi jeszcze przez rok. Jego aktualną pozycję można śledzić na stronie organizacji.

„Sukces! Żeglujemy, ludzie!” – w ten sposób dyrektor generalny Planetary Society Bill Nye ogłosił na Twitterze wieść o udanym rozłożeniu kosmicznego żagla.

Wagę przedsięwzięcia opisał „New York Times”. Na portalu czytamy, że obu wysłanym przez NASA sondom Voyager dotarcie na granicę naszego układu słonecznego zajęło 40 lat. Jeśli byłyby napędzane przez fotony i żagiel słoneczny, czas ten skróciłby się o połowę.

Źródła: Planetary Society, Yahoo, New York Times

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on linkedin
LinkedIn
Mateusz Tomanek

Mateusz Tomanek

Specjalizuje się w tematyce stosunków międzynarodowych ze szczególnym uwzględnieniem Wielkiej Brytanii. Posiada doświadczenie radiowe, pasjonuje się tworzeniem muzyki.