Europa boi się polskiego powietrza

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Smogowy alert w Krakowie, listopad 2018 r. (ARTUR WIDAK / NURPHOTO VIA GETTY IMAGES)
Przeczytanie artykułu zajmie około 2 minut

Komisja Europejska ostrzega rząd w Warszawie przed dalszym ignorowaniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu w sprawie nieprzestrzegania przez Polskę unijnej dyrektywy o jakości powietrza

W lutym 2018 r. sędziowie wskazali, że Polska złamała prawo unijne, dopuszczając do nadmiernych, wieloletnich przekroczeń stężeń pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu.

KE ostrzegła Polskę w sprawie niewykonania tego wyroku i rozpoczęła procedurę dotyczącą naruszenia unijnego prawa. Rząd w Warszawie musi odpowiedzieć na wezwanie Komisji w ciągu dwóch miesięcy. W innym wypadku sprawa może zostać skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE, a w konsekwencji grożą nam poważne kary finansowe.

Odpowiedź albo sankcje

„Przyznając, że poczyniono pewne postępy, Komisja jest nadal zaniepokojona wolnym tempem zmian i brakiem skoordynowanego podejścia na szczeblu krajowym i lokalnym” – oświadczyła KE, wskazując, że Polska wciąż nie przykłada starań do zastępowania przestarzałych kotłów na paliwo na te sprzyjające środowisku. Komisja zaznaczyła, że takie piece są „stale wykorzystywane do ogrzewania indywidualnych gospodarstw domowych”. Wątpliwości pojawiły się także wokół środków dotyczących sektora transportu. 

„Polska ma dwa miesiące na odpowiedź na obawy Komisji. W przeciwnym razie Komisja może przekazać sprawę z powrotem wraz z proponowanymi sankcjami finansowymi do Trybunału Sprawiedliwości UE” – oświadczyła w czwartek KE.

Najgorszy towar eksportowy

Coraz częściej polski smog odbierany jest jako nasz mimowolny „towar eksportowy”, który nie tylko szkodzi zdrowiu ludzi, ale także planecie. Zimowe powietrze znad Polski, poważnie zanieczyszczone smogiem, truje Europę. Przeciwko złej jakości powietrza w Polsce protestują m.in. Niemcy, którzy mieszkają blisko wschodniej granicy kraju i stają się ofiarami zanieczyszczeń produkowanych przez Polaków.

Polska wciąż prowadzi w niechlubnym rankingu najbardziej zanieczyszczonych krajów UE. Na liście 50 najbardziej zanieczyszczonych miast UE ponad 30 jest z Polski. Normy szkodliwych pyłów w sezonie zimowym są przekraczane o kilkaset procent, a jak wskazuje Światowa Organizacja Zdrowia, z powodu smogu w Polsce umiera rocznie ok. 46 tys. osób.

Widmo unijnych kar

Widmo unijnych kar za smog jest całkiem realne. Do zmian zobowiązuje nas unijna dyrektywa przyjęta w 2005 r.

Według szacunków portalu Euractiv kary mogą sięgnąć miliardów złotych. Grzywny w formie ryczałtu lub kary okresowej wyniosą od 5066 do 303 960 euro za każdy dzień naruszenia dyrektywy, a ryczałtowa – od 4 300 000 do 50 034 200 euro.

Rząd zasłania się programem „Czyste Powietrze”, który zakłada dofinansowanie do wymiany pieców węglowych i termomodernizacji domów. Jak zapowiadał rok temu premier Mateusz Morawiecki, w ciągu 10 lat zniknie ok. 4 mln „kopciuchów”.

Eksperci oceniają, że program ten jest wadliwy, gdyż jego autorzy przewidzieli wymianę pieców na węglowe kotły nowej generacji. „To sprzeczne z polityką UE, która nie dofinansowuje żadnych inwestycji w paliwa kopalne” – informuje portal Euractiv.

Źródła: Euroactiv, PAP, Europejska Agencja Ochrony Środowiska, BBC

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on linkedin
LinkedIn
Wiktor Cyrny

Wiktor Cyrny

Reportażysta, dziennikarz, filmowiec. Pisał m.in. dla „Newsweeka”, „Wprost” czy „Krytyki Politycznej”, współtworzył dokumenty Canal+ Discovery. Za swoje reportaże otrzymał m.in. nagrodę Ambasady Stanów Zjednoczonych (dwukrotnie: w 2012 i 2013), oraz stypendium Telewizji Polskiej (2014). Podwójny magister UW na kierunkach: film dokumentalny (MISH) i dziennikarstwo. Jego trzy największe pasje to: czytanie, pisanie i podróżowanie - najlepiej ze sobą połączone. Miłośnik arabskich barłogów, afrykańskich miast i europejskiej wolności.